W PÓŁODWROCIE
muzyka: Andrzej Rejman
słowa: Jan Wołek
Byłe¶ moim dyrygentam
Dnia zgrzebnego wielkim ¶więtem
Atlantyd± m±
Co kusi by odkrywać j±
Tobie kłaniał się w pokorze
¦wiat stalowy nosorożec
Aż przegrał wielki gracz
Tak było wczoraj a dzi¶ patrz
Nawet twój cień
Co z tob± jest opuszcza Cię
Na zimny błysk twego ja
Nawet ten pies wierny jak pies
Odwróci pysk
Więc Boga chwal
Że nie masz psa
Szlochem jeste¶ i westchnieniem
Gęstej ciszy samym rdzeniem
Zadżumiony król
Uschnięte drzewo po¶ród pól
Nawet twój cień
Co z tob± jest opuszcza Cię
Na zimny błysk twego ja
Nawet ten pies wierny jak pies
Odwróci pysk
Więc Boga chwal
Że nie masz psa
Wygasł ogień iskro Boża
Twoja gwiazda tonie w morzach
Tylko jak stróż u bram
Ja, która w półodwrocie trwam
Nawet twój cień
Co z tob± jest opuszcza Cię
Na zimny błysk twego ja
Nawet ten pies wierny jak pies
Odwróci pysk
Więc Boga chwal
Że nie masz psa
I jak stróż u bram
Ja, która w półodwrocie trwam
Gdy nawet cień
Co z tob± jest opuszcza Cię
Na zimny błysk twego ja
Nawet ten pies wierny jak pies
Odwróci pysk
Więc Boga chwal
Że nie masz psa