ŚLEPA NOC
muzyka: Jacek Skubikowski
słowa: Jacek Skubikowski
Księżyc wczoraj pił, wstał nieogolony
A w tunelach ulic kroki biją w dzwony
Księżyc wczoraj pił, potknął się i spadł
Blady i bez sił rusza w inne strony
A dla mnie nic na pewno prócz stu tak samych dni
Choć nie wszystko jedno
A dla mnie tylko to lustro odrapane
Czasu drugie dno i
Ślepa noc, jak strach bezsenna
Ślepa noc dotyka drzwi
Ślepa noc, do dziś niejedna
Słychać, jak stąpa i liczy stopnie chwil
A koła w zegarach tak kręcą oszalałe
Bezmyślne i ciche do rdzy obolałe
Aż na zegarach wskazówki gonią skalę
Zdyszane, by ukryć niepokój o czas
Znam te okna i wiem, jak masz na imię
Pytanie czy spotkam, jak pies biegnie przy mnie
Tak, znam te okna i wiem, jak masz na imię
Samotność i Jesień czekają przy drzwiach
Głodne sny, jeśli czasem są, pokazują kły, głupie słowa mną
Robią miny małp i ciągną czas, zanim ślepa noc nie wygasi gwiazd
Chłodny dzień, który tropi je jest jak bury cień, co dokładnie wie
Że gdy przyjdzie mrok i zaszumi mgła, będę błagać znów, by powrócić chciał
Księżyc wczoraj pił, wstał nieogolony
A w tunelach ulic kroki biją w dzwony
Księżyc wczoraj pił, potknął się i spadł
Blady i bez sił rusza w inne strony
Ślepa noc, jak strach bezsenna
Ślepa noc dotyka drzwi
Ślepa noc, do dziś niejedna
Słychać, jak stąpa i liczy stopnie chwil
A koła w zegarach tak kręcą oszalałe
Bezmyślne i ciche do rdzy obolałe
Aż na zegarach wskazówki gonią skalę
Zdyszane, by ukryć niepokój o czas
Znam te okna i wiem, jak masz na imię
Pytanie czy spotkam, jak pies biegnie przy mnie
Tak, znam te okna i wiem, jak masz na imię
Samotność i Jesień czekają przy drzwiach
A koła w zegarach tak kręcą oszalałe
Bezmyślne i ciche do rdzy obolałe
Aż na zegarach wskazówki gonią skalę
Zdyszane, by ukryć niepokój o czas
Znam te okna i wiem, jak masz na imię
Pytanie czy spotkam, jak pies biegnie przy mnie
Tak, znam te okna i wiem, jak masz na imię
Samotność i Jesień czekają przy drzwiach
Księżyc wczoraj pił, potknął się i spadł
Księżyc wczoraj pił, potknął się i spadł
Księżyc wczoraj pił, potknął się i spadł
Księżyc wczoraj pił, potknął się i spadł